“Najbardziej merytoryczny argument na jaki zasługujesz to mela na morde, kobietko” – o przemocy werbalnej w internecie

Dziś jest Dzień Przeciwdziałania Mowie Nienawiści – ten dzień powinien trwać przez cały rok. Mowa nienawiści dotyka nie tylko grupy mniejszościowe takie jak mniejszości etniczne, uchodźców, osoby LGBTQ+ i kobiety (choć te akurat mniejszością nie są, poddawane są permanentnej dyskryminacji), ale też osoby działające na rzecz zwierząt, przyrody i klimatu (głównie kobiety, wobec których wykorzystuje się seksistowskie stereotypy), środowisko wegańskie i zwierzęta. Mowa nienawiści dotyka te grupy zarówno w świecie wirtualnym, jak i poza nim. Przemoc werbalna to autostrada do przemocy jak najbardziej fizycznej. Jedna i druga przemoc niszczy osoby, w które jest wymierzona.

Mowa nienawisciFB stał się ściekiem nienawiści, w którym każdy może zostać zwyzywany, upokorzony, oskarżony o wszystko bez żadnych dowodów. Jest przestrzenią ogromnej przemocy werbalnej sterowanej politycznie, wyrzygiwanej przez osoby korzystające na eksploatacji zwierząt (hodowcy, myśliwi i ich sojusznicy), ale też przez osoby uważające się za „umiarkowane” czy „wyważone”.

Wobec kobiet – aktywistek prócz „standardowych” wyzwisk wykorzystujących dyskryminujące stereotypy odnoszące się do ich rzekomej „niższości intelektualnej wobec mężczyzn”, biologii (takie jak np. „aktywistyczne niedouki”, „bezmózgie idiotki”, „tępa pindo”, „cmoknij mnie wiesz gdzie i do garów”, „najbardziej merytoryczny argument na jaki zasługujesz to mela na morde, kobietko”), są też takie odnoszące się do sfery seksualności kobiet („wypierdalaj kurwo”, „to kurwy do roboty a nie pieprzyć się w orgi”, „durna babo ze zwisami za pępek”, „to taka odskocznia od garów, poza tym straszliwie ją coś piecze po tym Erazmusie”), w tym grożenia przemocą fizyczną i seksualną (jak np. w przypadku byłej posłanki do PE dr Sylwii Spurek), np. „szkoda że nie wlał [kwasu] do waszego pyska czarne owce” albo „polecam aby autor wziął głęboki rozbieg i zajebał w ścianę bo w głowie siano szkoda tlenu”, „apel do myśliwych, strzelajcie do aktywistów” ). Co ciekawe, groźby te nie naruszają standardów FB – należałoby się zatem zastanowić, jakie są zatem te ich standardy? Czy przypadkiem nie są obliczone na wzmacnianie nienawiści wobec określonych grup, gdy pozwala to na czerpanie z tego korzyści finansowych przez platformę?

Mowa nienawiści jest też stosowana w stosunku do zwierząt – i tych blisko człowieka, i tych w pewnym oddaleniu, za murami rzeźni i w lasach. Nawoływanie do zabijania, krzywdzenia, bagatelizowanie cierpienia, inwektywy wobec gołębi, szczurów, myszy, stosowanie dyskursu eksterminacyjnego wobec dzików, listów, wilków, niedźwiedzi, wyśmiewanie cierpienia zwierząt hodowlanych, wrzucanie komentarzy lub memów o jedzeniu zwierząt pod postami wegańskimi – to wszystko jest MOWA NIENAWIŚCI i przemoc werbalna.

Do tego dochodzi coraz powszechniejsze wykorzystywanie narzędzi AI do szerzenia nienawiści wobec zwierząt, zwłaszcza dzikich. Tu na celowniku są w ostatnim czasie zwłaszcza dziki, ale też i wilki. Wykorzystuje się AI do tworzenia filmików, których zadaniem jest szerzenie dezinformacji, lęku, wzmacnianie przekazu środowisk myśliwskich, o tym, że sama widoczność tych zwierząt jest zagrożeniem dla wszystkich, a jedynym rozwiązaniem jest ich zabijanie. Na FB można znaleźć profile wyspecjalizowane tylko w tworzeniu takich dezinformujących przekazów, regularnie tworzące liczne filmiki o dzikach na przystankach autobusowych, w centrach handlowych, placach zabaw, atakujących każdego, kto im się nawinie. Działania te mają na celu usprawiedliwienie eksterminacji zwierząt dzikich w miastach oraz obniżenie ochrony wybranych gatunków zwierząt, jak np. wilków.

Zwłaszcza teraz, w erze masowego wykorzystywania AI do tworzenia wrogich zwierzętom przekazów, konieczna jest uważność i krytyczne myślenie, sprawdzanie wiadomości w wiarygodnych źródłach, niepoddawanie się impulsom, by od razu skomentować i udostępnić, budując w ten sposób zasięg zmanipulowanym treściom. Tak też stajemy po stronie zwierząt, a nie przeciwko nim.

PS. Przykłady inwektyw zacytowane powyżej są inwektywami, które dostajemy na FB Owcy i screenujemy je sobie.

Aśka Wydrych – aktywistka prozwierzęca, weganka, założycielka Fundacji Czarna Owca Pana Kota, z wykształcenia politolożka, absolwentka Szkoły Liderów PAWF.

Pobierz PDF

Poprzedni post

Następny post